North America

Sherbrook Lake Trail

Rankiem, 3 września 2025 roku, rozpocząłem wędrówkę nad jezioro Sherbrooke z parkingu przy Trans-Canada Highway. Już na samym początku szlak prowadził równomiernie pod górę przez gęsty las świerkowy. Na pierwszych 1,4 kilometra drzewa otaczały mnie z każdej strony, dając przyjemny cień, choć dzień miał później okazać się wyjątkowo ciepły. W krótkich prześwitach między konarami mogłem […]

Sherbrook Lake Trail Dowiedz się więcej »

Dzień przy Twin Falls – Opowieść z wędrówki

1 września 2025 roku – Poranne powietrze było rześkie i czyste, gdy rozpocząłem moją 18-kilometrową wędrówkę z parkingu, wybierając pętlę prowadzącą do Twin Falls w Parku Narodowym Yoho. Przewyższenie wynosiło 771 m, ale piękno szlaku sprawiało, że każdy krok był jak osobna przygoda. Zaraz na początku usłyszałem huk potężnego wodospadu Takakkaw po mojej prawej stronie.

Dzień przy Twin Falls – Opowieść z wędrówki Dowiedz się więcej »

Plain of Six Glaciers

Rankiem, 30 sierpnia 2025 roku, punktualnie o dziesiątej, wyruszyłem na jedną z najbardziej satysfakcjonujących wędrówek w Kanadyjskich Górach Skalistych: szlak Plain of Six Glaciers przy jeziorze Lake Louise. Trasa liczy 13,8 kilometra i przewyższenie 591 metrów, i naprawdę przypomina podróż przez kolejne warstwy piękna natury, historii i alpejskiego majestatu. Wędrówka rozpoczęła się nad turkusowymi wodami

Plain of Six Glaciers Dowiedz się więcej »

Columbia Icefield -Glacier-Lake Trail & Peyto Lake Panorama

Mój dzień spędzony na Icefields Parkway czyta się jak list miłosny do Gór Skalistych – każdy zakręt, szlak i turkusowe jezioro wyryte są w mojej pamięci. Pozwólcie, że przeniosę to z powrotem do tych chwil, wplatając w to kilka historii za górami i jeziorem, które skradły moje serce. Zaledwie kilka kilometrów od Beauty Creek zatrzymałem

Columbia Icefield -Glacier-Lake Trail & Peyto Lake Panorama Dowiedz się więcej »

The Big Beehive

Wyruszyłem znad turkusowych wód jeziora Louise w ten późny sierpniowy dzień, kiedy powietrze było jeszcze rześkie i chłodne, a szczyty górujące nad doliną lśniły w porannym świetle. Szlak rozpoczął się natychmiast od stałego podejścia przez gęsty las i choć wędrówka cały czas prowadziła pod górę, udało mi się znaleźć swój rytm. Świerki i jodły towarzyszyły

The Big Beehive Dowiedz się więcej »

Swift Creek Lookout & Big Dune Trail

Kiedy dotarłem do punktu wyjścia szlaku Swift Creek Lookout w Valemount, przywitał mnie szum rzeki, której woda płynęła czysta i zimna. Ścieżka zaczynała się łagodnie, tuż przy brzegu, ale wiedziałem, że ta łatwość nie potrwa długo. Wkrótce pojawiło się strome podejście. Oddech stał się cięższy, nogi zaczęły pracować mocniej, a każdy krok prowadził mnie wyżej,

Swift Creek Lookout & Big Dune Trail Dowiedz się więcej »

Tripple Decker & Mouls Falls

Dziś rano wybrałem się na krótki, ale bardzo satysfakcjonujący spacer w Wells Gray Provincial Park, kierując się do Triple Decker Falls. Szlak liczy zaledwie około jednego kilometra w jedną stronę, więc była to raczej przyjemna przechadzka przez las niż wymagająca wędrówka. Wodospad zawdzięcza swoją nazwę swojej wyjątkowej formie – woda spada tam w trzech wyraźnych

Tripple Decker & Mouls Falls Dowiedz się więcej »

Wells Gray Prov. Park

Rano rozpocząłem dzień w North Thompson River Provincial Park, gdzie wyruszyłem na szlak North Thompson River Long Loop. Ścieżka prowadziła mnie przez gęsty las, w którym promienie słońca tworzyły jasne plamy na ziemi, aż w końcu dotarłem do brzegu rzeki North Thompson. Szeroka, spokojna woda płynęła równym rytmem, a ja coraz bardziej czułem, jak wchodzę

Wells Gray Prov. Park Dowiedz się więcej »

Joffre Lakes

Dotarłem do początku szlaku nad jeziora Joffre około 18:30, gdy światło było już miękkie, a większość turystów wracała w dół. O 18:45 wyruszyłem na trasę, świadomy późnej pory, ale z zamiarem zobaczenia wszystkich trzech jezior, a nie tylko zatrzymania się przy słynnym widoku z mostku nad jeziorem środkowym. Pierwszy odcinek prowadził mnie przez wysokie drzewa,

Joffre Lakes Dowiedz się więcej »

Nairn Falls – One Mile Lake

Wyruszyłem z Whistler o wpół do jedenastej przed południem, kiedy powietrze było jeszcze rześkie, a dolina spowita miękkim światłem. Droga prowadziła mnie wzdłuż rzeki i po około kilometrze postanowiłem na chwilę zejść ze ścieżki i podejść do samej wody. Stamtąd mogłem już zobaczyć najniższą część wodospadów Nairn, gdzie woda spadała w białej pianie i z

Nairn Falls – One Mile Lake Dowiedz się więcej »