Lyonie i dolinie Rodanu – Spacer przez stulecia

29/30 sierpnia 2022 r.

Poranek w Lyonie rozpoczyna się nieustanną grą światła i kamienia. Gdy zbliżamy się do miasta, potężny, niemal nierealnie biały pałac pobożności przyciąga każde spojrzenie: Bazylika Notre-Dame de Fourvière króluje wysoko na swoim wzgórzu, jakby czuwała nad ziemskim zgiełkiem rozciągającego się poniżej miasta. W świetle dnia jej śnieżnobiała fasada emanuje niemal majestatycznym chłodem, który zostaje łagodnie przełamany przez ciepłe, neobizantyjskie i romańskie zaokrąglenia czterech narożnych wież. Tuż obok w niebo strzela stara dzwonnica, na której szczycie słynna złota statua Matki Boskiej łapie promienie słońca, błyszcząc jak mała, iskrząca się gwiazda nad dachami Lyonu.

Wejdź do wnętrza bazyliki natychmiast po tym zewnętrznym zaimponowaniu, a momentalnie ogarnie Cię prawdziwy nadmiar bodźców, pełen złota i barw. Główna nawa wręcz eksploduje neobizantyjskim przepychem. Monumentalne, żłobkowane kolumny z ciemnego, niemal czarnego marmuru podtrzymują ciężkie sklepienia, które w całości pokryte są lśniącym złotem płatkowym, misternymi mozaikami i żywymi malowidłami. Pod stopami rozciąga się niezwykle szczegółowa mozaikowa posadzka, której geometryczne wzory bez trudu prowadzą wzrok przed siebie. Schodząc stąd po stopniach do krypty – dolnego kościoła – atmosfera zmienia się całkowicie. W tej intymnej, dającej schronienie przestrzeni, łuki prezentują rytmiczny, naprzemienny wzór jasnego i ciemnego kamienia. Na końcu nawy głównej wzrok odpoczywa na wspaniałym ołtarzu głównym pod wezwaniem świętego Józefa; biała marmurowa figura świętego trzymającego Dzieciątko Jezus jest flankowana przez anioły misternie wyryte w kamieniu, z szeroko rozpostartymi skrzydłami. Na ścianach kryje się również współczesne arcydzieło: monumentalna mozaika przedstawiająca Szlak Świętego Jakuba (Camino de Santiago). Na powierzchni 23 metrów kwadratowych jaśnieje naturalnej wielkości święty Jakub Starszy ze swoją laską pasterską, otoczony gwiazdami oraz szczegółowymi, pełnymi barw stacjami historycznego szlaku pielgrzymkowego, a wszystko to zatopione w głębokim, symbolicznym błękicie.

Przepych Notre-Dame de Fourvière: Z zewnątrz i od wewnątrz


Schodząc ze wzgórza do zabytkowej starówki, Vieux Lyon, atmosfera zmienia się w ułamku sekundy. Na Place Saint-Jean każdy brukowany kamień oddycha historią. Rzędy renesansowych i klasycystycznych kamienic otaczają plac ciepłymi odcieniami ochry, terakoty i delikatnego różu. W sercu placu szemrze neogotycka fontanna Saint-Jean, której misterne rzeźby przedstawiają chrzest Chrystusa, podczas gdy w tle, ponad koronami drzew, wznosi się delikatna stalowa konstrukcja wieży Tour métallique.

Zaledwie kilka kroków dalej widok otwiera się na monumentalną zachodnią fasadę Katedry Saint-Jean-Baptiste. Jej nieukończone, potężne wieże nadają jej ziemską, pełną mocy formę. Ogromna, kolista rozeta w centrum gotyckiej fasady wygląda jak kamienna koronka, strzegąca trzech głębokich, ostrołukowych portali wejściowych poniżej. Przekraczając te bramy, ogarnia Cię pełna szacunku cisza gotyckiej nawy głównej. Sześciodzielne sklepienie krzyżowo-żebrowe rozpościera się wysoko nad głowami niczym ochronny baldachim nad długimi rzędami ciemnych, drewnianych ław. Na samym końcu przestrzeni odległe, pełne barw witraże chóru zamieniają wpadające światło w mistyczne odcienie błękitu i czerwieni. Spacerując na koniec wzdłuż przeciwległego brzegu Saony, katedra ukazuje się w całej swojej malowniczej okazałości: romańska apsyda pięknie odbija się w łagodnej, zielonej wodzie rzeki.

Place Saint-Jean i Katedra w Dolinie


Opuszczając średniowieczne centrum, by wędrować dalej po zboczach wzgórza, wkraczasz w zupełnie inną epokę. Tutaj, gdzie niegdyś wznosiła się rzymska metropolia Lugdunum, ziemia otwiera się, ukazując monumentalnych świadków starożytności. Starożytny Odeon wtula się łagodnie w zbocze swoimi półkolistymi rzędami szarych kamieni. Tam, gdzie niegdyś 3000 wybranych obywateli słuchało dźwięków poezji i muzyki, dziś panuje pełen spokoju, wręcz modlitewny nastrój, przerywany jedynie soczystą zielenią trawników pokrywających dawne miejsce dla orkiestry.

Tuż obok szerokie, monumentalne kamienne schody prowadzą dalej w górę, łącząc kameralny Odeon z ogromnym Teatrem Starożytnym. Z każdym krokiem w górę perspektywa rozszerza się, aż w końcu spoglądasz w dół z najwyższych rzędów. Wymiary tego najstarszego rzymskiego teatru w Galii zapierają dech w piersiach: miejsce dla 10 000 ludzi, stromo wznoszące się kamienne stopnie i pozostałości dawnej, wspaniałej ściany scenicznej w strefie proscenium. Kilka białych, zrekonstruowanych marmurowych fragmentów kolumn wyrasta niczym kamienne palce ze starożytnych cegieł i murów. Stojąc na samym szczycie przy głębokich, przypominających siatkę murach fundamentowych stanowiska archeologicznego, przeszłość i teraźniejszość stapiają się w jedno: wzrok szybuje ponad starożytną areną ku nieskończonemu, współczesnemu morzu domów Lyonu, rozpływającemu się w mgiełce horyzontu.

Rzymskie dziedzictwo na wzgórzu Fourvière

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *